Zmieniamy naszą politykę cookies. Informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies w celu poprawnego działania i zapewnienia pełnej funkcjonalności serwisu. Brak zgody na instalację plików cookies może być wyrażony poprzez zmianę ustawień przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej kliknij TUTAJ.
 
OK
zamknij
 

W związku z rozpoczęciem stosowania w dniu 25 maja 2018 r. Rozporządzenia o ochronie danych osobowych ("RODO") zmienia się nasza polityka prywatności. Pełną treść polityki prywatności znajdziesz TUTAJ lub na dole strony.
 
OK
zamknij
 
 
Testy
 
lupa
SZUKAJ
strzalka
 
 
lupa
 
Test namiotu Arco Red Line. Wielki Szlak Himalajski Kaszmir i Indie, 2017
Test namiotu Arco Red Line. Wielki Szlak Himalajski Kaszmir i Indie, 2017
Kolejny długi, trudny i wymagający test namiotu Marabuta w Himalajach. Ponad 70 biwaków w trudnym ternie, blisko 100 dni w górach i 1000 km trekkingu. Skrajne warunki pogodowe, intensywne deszcze monsunowe, wilgoć, huraganowe wiatry oraz silne promieniowanie słoneczne to tylko niektóre z czynników, z jakimi mieliśmy do czynienia podczas ostatniej wyprawy w Himalaje.

Naszym domem był Marabut Arco z nowej serii Red Line. Komfortowa dwójka z wygodami, choć jak informuje producent namiot przeznaczony jest dla 2-3 osób. W mojej ocenie przy 3 osobach byłby ostry ścisk, ale przy jednej czy dwóch nocach jest to realne, jednak przy dłuższym wyjeździe byłoby to uciążliwe.Konstrukcja Arco Red Line oparta jest na 3 masztach o tej samej długości, co eliminuje ewentualne pomyłki elementów i ułatwia rozbijanie namiotu. Kabina z tropikiem jest zintegrowana dzięki temu w krótkim czasie i w panujących trudnych warunkach pogodowych namiot stawiamy dosłownie w kilka minut.

 
 
Niewątpliwą zaletą Arco Red Line są 3 wejścia – dwa od strony głównego przedsionka oraz tylne. Dzięki temu mamy pełną swobodę działania i manewrowania wewnątrz namiotu w czasie gotowania i przy np. pakowaniu. Ponadto namiot możemy ustawiać w dowolnej konfiguracji względem wiatru, bowiem zawsze któreś wejście będzie od strony zawietrznej. I to, co najważniejsze - dzięki 3 wejściom mamy zdecydowanie lepszą wentylację i przewiew wewnątrz namiotu podczas gorących dni czy w wilgotnym klimacie. W Arco Red Line  zastosowano nowy system wentylacji zlokalizowany w kopule szczytowej namiotu, którego regulacja dostępna jest zarówno od zewnątrz jak i od środka. Uchylne i regulowane daszki wentylacyjne można otwierać i zamykać od wewnątrz, ale nawet podczas deszczu woda nie przedostaje się do kabiny.
 
Arco Red Line posiada dwa przedsionki z czego główny jest naprawę obszerny. Z powodzeniem mieścił 100 litrowy plecak, mnóstwo sprzętu oraz całą gar-kuchnię: butelki z wodą, termosy, buty a czasem nawet psa. Główny przedsionek służył nam też jako kuchnia. Drugi przedsionek jest zdecydowanie mniejszy, służy raczej jako wyjście dla drugiej osoby, choć z powodzeniem mieścił buty, sandały i plecak o pojemności 65 litrów.4 nowe obszerne kieszenie narożne oraz malutka półka podsufitowa wewnątrz namiotu pozwalają na utrzymanie względnego porządku w namiocie.
 

Cztery podwójne odciągi doskonale stabilizują namiot
i nawet przy bardzo silnym wietrze Arco Red Line zachowuje się stabilnie i pewnie. Omawiamy model wyposażony jest w fartuchy śnieżne, dzięki którym dodatkowo możemy stabilizować konstrukcję namiotu i zapobiegać przenikaniu śniegu i wiatru do wnętrza namiotu.
 
Na pochwałę zasługują zamki i suwaki działające niezawodnie i płynnie, a końcówki zaopatrzone w lekkie repy ułatwiają otwieranie i zamykanie przedsionków nawet przy silnym wietrze.
 
Tropik Arco Red Line to lekki i wytrzymały poliamid Rip-Stop 40D 240T, dwustronnie silikonowany. Jego zaletą jest mała waga (57g na metr kwadratowy) i wytrzymałość. Wadą jest słaba przepuszczalność powietrza, która w połączeniu z wilgocią, deszczem czy mgłą powoduje skraplanie się wody wewnątrz namiotu (kondensacja pary wodnej). W skrajnie wilgotnych warunkach należy zatem pamiętać o podwijaniu fartuchów przeciwśnieżnych i maksymalnej wentylacji namiotu. Dobra wentylacja minimalizuje to zjawisko.
 
Okres testu: czerwiec – październik 2017
Ilość użytkowników: 2
Awarie: rozerwana powłoka tropiku wzdłuż zamka w małym przedsionku ( wynik kilku czynników m.in atmosferycznych i mechnicznych)
 
Tekst i zdjęcia: Bartosz Malinowski
 
  
Nasi Testerzy
 
Alpinistka, skialpinistka, zawodniczka w rajdach przygodowych. Na swym koncie ma m.in. wejście na ośmiotysięczny Gasherbrum II oraz skrajnie niebezpieczny siedmiotysięcznik - Pik Pabiedy (pierwsze polskie wejście kobiece).
 
Marek Żołądek - podróżnik, alpinista. Uczestnik oraz współorganizator wypraw wspinaczkowo – naukowych na 6 kontynentach m. in. w Himalaje, Andy, góry Alaski, Afryki, Europy, Kaukazu, Góry Skaliste, Ziemię Ognistą oraz Australię. 
 
Autor przejść w górach Alaski, Azji, Yosemitach, Alpach, Tatrach, Karkonoszach. Instruktor wspinaczki i ratownik TOPR.

 
Michał Apollo, podróżnik, wspinacz i alpinista. Organizator i uczestnik wyjazdów w różne rejony świata, wliczając Himalaje, Andy, Alpy Południowe, Kaukaz, Wielkie Góry Wododziałowe, Góry Alaski, Europy, Masyw Kilimandżaro, Góry Przylądkowe oraz Góry Skaliste.
 
 
Jako pierwsi Polacy przeszli liczący 1700 km "Wielki Szlak Himalajski".